przez klucha710 6 kwi 2010, o 18:49
Hmm...ja zakupiłem Królewską, tylko dlatego, że tą i Red Bulla mogę w mojej mieścinie dorwać, ale drugim argumentem było to, iż Red Bull jest dla mnie zbyt mocny na ciągłe snuffanie więc musiałem kupić coś nieco innego. W sumie wcześniej zajrzałem na to forum i wywnioskowałem, że większość jest negatywnie do niej nastawiona, jednak dla mnie jest bardzo dobra. Powiem nawet, że jak dla mnie lepsza od Red Bulla. U mnie jest niedroga bo 4,55zł za 10g saszetkę. Smak?? Hmm...trochę czuć ostrość i eukaliptus czy menthol co bardzo upodabnia ją do Red Bulla, choć nieco słabsza niż on. Po ok 3 dniach wciągania da się wyczuć smak coś al'a siano czy może jakieś żyto...heheh, może się to wydawać śmieszne, ale ja takie coś odczuwam i z tym mi się kojarzy. Bardzo przyjemna tabaka i z pewnością nie będzie to ostatnia jaką skończę. Co do opakowania, to niestety wielki żal, ponieważ aktualnie trzymam ją w pudełku po Red Bullu, bo ta saszetka nie ma racji bytu. Raz, że jest mało wytrzymała, a dwa, że kiepsko z niej wyciągnąć choć szczyptę, a nie mówiąc już o wysypaniu na rękę. Faktem jest jak już wcześniej można było wyczytać, że sama w sobie śmierdzi czymś bliżej nieokreślonym, co nieco może wpłynąć na chęć jej snuffania, ale nie dajcie się zwieść. Ma ona tylko brzydki zapach, ale w nosie smakuje zupełnie inaczej. Oceniając stwierdzam, że cena jak dla mnie 5/5, smak 4/5, a opakowanie 1/5. Bardzo polecam!!
Przypominam, że żadna tabaka nie śmierdzi, ewentualnie, idąc za nomenklaturą chemiczną, posiada specyficzny zapach. Co do skrajnie negatywnych i wulgarnych opinii na temat Królewskiej to zapewne czytałeś ten temat przed jego moderacją./Jelcyn