Königsprise

Słów kilka o tabakach ze stajni Aloisa Pöschla.

Kraj: Niemcy
Data założenia: 24 grudzień 1902 r.
Siedziba firmy: Landshut (Bawaria)

Moderator: RPK

Re: Königsprise

Postprzez golf czarny 15 lut 2010, o 11:55

Parę dni minęło a ja nasiąkłem jadem "królewskiej" już dosyć mocno. Macie panowie rację produkt silnie uzależniający i uwodzicielski. A do tego "niby takie nic". Niewiniątko. Obawiam się intryg , a nawet skrytobójstwa. Pierwsza Metresa Amostricha czuje się poważnie zagrożona. Walentynki spędziłem bowiem z "Królewską". No cóż, jakoś sobie poradzę . Jestem przecież samcem haremicznym. :D
golf czarny Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki
Ostrzeżenia: 1

Re: Königsprise

Postprzez dawidek666 19 lut 2010, o 15:28

Fatycznie! Jest to bardzo tobra tabaka :D Co prawda, mało poręcznie zapakowana, ale przesypałem do innej tabakiery, i daje radę. Snuff za wasze zdrowie... :niuch:
Ostatnio edytowano 6 kwi 2010, o 20:13 przez dawidek666, łącznie edytowano 1 raz
dawidek666 Mężczyzna
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Ozona Orange Snuff

Re: Königsprise

Postprzez Jooseph 22 lut 2010, o 20:48

Potwierdzam zdanie poprzednika :) Dzis zakupiłem :) naprawdę zacna tabaczka :) Na_razie nie moge opisać walorow smakowych, edytuje post, gdy tylko Ozona Cherry Snuff uleci mi z nosa i bede miał swoje 5 minutek z Królewską :)
Jooseph Mężczyzna
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Fribourg and Treyer Macouba

Re: Königsprise

Postprzez Tuff_Gong 22 lut 2010, o 20:53

Jooseph (i inni) nie zażywajcie jednej tabaki za drugą, róbcie przerwy tak długie aby aromat ulotnił się całkowicie.
Obrazek
Tuff_Gong Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Alpina Packards Ozona Rapsberry

Re: Königsprise

Postprzez Jooseph 22 lut 2010, o 21:54

Staram się tak robić, wiem, że w przeciwnym wypadku nie będzie miało to sensu. W Królewskiej czuje zdecydowanie słabszy, ale naprawdę podobny do Red Bull'a aromat mentolu, jakiś cytrus delikatnie się wkrada, ale nie moge rozpoznać jaki, do tego aromat tytoniu. Tabaka naprawdę solidna. Moja ocena po pierwszych dwóch snuffach 8/10.
Jooseph Mężczyzna
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Fribourg and Treyer Macouba

Re: Königsprise

Postprzez hazerwwo 17 mar 2010, o 18:39

Mam aktualnie tę tabakierę. Powiem tyle, że kupiłem ją w takim woreczku. Miałem pudełko po red bullu i ją przesypałem. Tabaczka na pierwszy rzut oka wydaje się być świetna. Ale gdy otworzyłem woreczek tabaka tak jakby śmierdzi moczem. Ale natomiast gdy przesypałem ją do pudełka po red bullu pachnie raczej miętą. Tabaka jest bardzo zmielona, ponieważ od_razu idzie mi do gardła. Więc tabaki nie polecam.

Kolejna osoba o zacięciu fizjologiczno-biochemicznym. Ja rozumiem, że można się interesować procesami detoksykacji organizmu i produktami przemiany materii, ale można tę wiedzę prezentować w sposób dalece bardziej wyszukany i kulturalny. Myślę, że Order Kontrrewolucjonisty zmotywuje kolegę do bardziej wyważonych i starannych wypowiedzi, zarówno pod względem słownictwa jak i ortografii. /Jelcyn
hazerwwo Mężczyzna
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Gawith

Re: Königsprise

Postprzez THG303 17 mar 2010, o 23:48

Po prostu się nie znasz :lol:
Dobra, rozumiem, że komuś może nie smakować. Ale uszanuj, iż innym osobom ta tabaka smakuje, i nie obrzydzaj im jej takimi porównaniami. Sprawdza się powiedzenie, że w Polsce wszystko jest, tylko kultury nie ma ;)
Gęsto tych czasów, i dość ustawicznie, różnego stanu ludzie zażywać chwycili się tabaki, czyli proszku francuskiego do nosa; nawet też i damy tego wieku zażywają, który ten czyni i sprawuje skutek, że zbytnie wyciąga z głowy wilgotności.
THG303 Mężczyzna
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Irish High Toast No. 22

Re: Königsprise

Postprzez Tuff_Gong 18 mar 2010, o 11:45

A ja go obronię:
Chłopak wyraził swoją opinię.

A teraz przytaknę wam drodzy koledzy:)
Prof. Bralczyk powiedział, że poprawne mówienie jest wyrazem szacunku dla odbiorcy. Poprawność to nie tylko ortografia ale również sposób wyrażania swoich opinii i emocji. Tak więc na drugi raz postaraj się użyć bardziej wyszukanego słownictwa. Jeśli nie jesteś w stanie polecam słownik synonimów.

A co miętowego zapachu... Jeśli specjalnie nie przygotowałeś wcześniej owej tabakierki po Red Bullu nie dziw się, że aromat poprzedniej tabaki będzie się przebijał. RB to mocna tabaka.
Obrazek
Tuff_Gong Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Alpina Packards Ozona Rapsberry

Re: Königsprise

Postprzez Maciejas 18 mar 2010, o 21:08

Hmm... mam nieodparte wrażenie, że zmienili coś w tej Królewskiej. Z pół roku temu, może więcej, kiedy po raz pierwszy ją kupowałem, z miejsca ją znienawidziłem. Okropny, stęchły zapach, a poza tym niemal natychmiastowy spływ do gardła. Także gdy po suto zakrapianej imprezie odkryłem, że tabakierka, w której trzymałem Królewską, rozleciała się na pół, nie uroniłem nawet jednej łezki. Ale ostatnio postanowiłem zaryzykować - i miło się zdziwiłem.

Przyjemny, odświeżający (zgodnie z napisem) aromacik. Lekko przypomina mi Gletka... hm, nawet bardzo...

(snuff porównawczy)

Nie, Gletscher jest jednak trochę bardziej słodki, choć nie jest to bardzo wyczuwalne. Ale krótko mówiąc, jest to porządna, prawdziwa tabaka. Może po prostu trzeba do niej dojrzeć...
Maciejas Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki
Ulubiona tabaka: Gawith Apricot... chyba.

Re: Königsprise

Postprzez klucha710 6 kwi 2010, o 18:49

Hmm...ja zakupiłem Królewską, tylko dlatego, że tą i Red Bulla mogę w mojej mieścinie dorwać, ale drugim argumentem było to, iż Red Bull jest dla mnie zbyt mocny na ciągłe snuffanie więc musiałem kupić coś nieco innego. W sumie wcześniej zajrzałem na to forum i wywnioskowałem, że większość jest negatywnie do niej nastawiona, jednak dla mnie jest bardzo dobra. Powiem nawet, że jak dla mnie lepsza od Red Bulla. U mnie jest niedroga bo 4,55zł za 10g saszetkę. Smak?? Hmm...trochę czuć ostrość i eukaliptus czy menthol co bardzo upodabnia ją do Red Bulla, choć nieco słabsza niż on. Po ok 3 dniach wciągania da się wyczuć smak coś al'a siano czy może jakieś żyto...heheh, może się to wydawać śmieszne, ale ja takie coś odczuwam i z tym mi się kojarzy. Bardzo przyjemna tabaka i z pewnością nie będzie to ostatnia jaką skończę. Co do opakowania, to niestety wielki żal, ponieważ aktualnie trzymam ją w pudełku po Red Bullu, bo ta saszetka nie ma racji bytu. Raz, że jest mało wytrzymała, a dwa, że kiepsko z niej wyciągnąć choć szczyptę, a nie mówiąc już o wysypaniu na rękę. Faktem jest jak już wcześniej można było wyczytać, że sama w sobie śmierdzi czymś bliżej nieokreślonym, co nieco może wpłynąć na chęć jej snuffania, ale nie dajcie się zwieść. Ma ona tylko brzydki zapach, ale w nosie smakuje zupełnie inaczej. Oceniając stwierdzam, że cena jak dla mnie 5/5, smak 4/5, a opakowanie 1/5. Bardzo polecam!!

Przypominam, że żadna tabaka nie śmierdzi, ewentualnie, idąc za nomenklaturą chemiczną, posiada specyficzny zapach. Co do skrajnie negatywnych i wulgarnych opinii na temat Królewskiej to zapewne czytałeś ten temat przed jego moderacją./Jelcyn
klucha710 Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki
Ulubiona tabaka: Red Bull Strong Snuff

Re: Königsprise

Postprzez klucha710 8 kwi 2010, o 21:03

To, że śmierdzi jest moją opinią, a jak wiemy, mam prawo wygłaszać swoje spostrzeżenia. Tabaka nie jest materialnie żywa, więc sądzę, że nie godzi weń to słowo. Wszystkich, których w jakiś sposób poruszyłem mówiąc, iż ona śmierdzi, przepraszam!!
klucha710 Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki
Ulubiona tabaka: Red Bull Strong Snuff

Re: Königsprise

Postprzez WicioGdynia 7 maja 2010, o 19:56

Kupiłem królewską już jakiś czas temu i zażywam od czasu do czasu. Najczęściej tylko po to żeby w końcu sobie przypomnieć z czym mi się kojarzy ten aromat. Jej zdecydowanymi plusami są cena i forma(nie sucha i fajnie zmielona przez co przyjemnie się wciąga). Podsumowując, są gorsze sposoby na wydanie 3 zł (np. Champman)
WicioGdynia Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: Packards Schmalzlery Bernardsa

Re: Königsprise

Postprzez concini 7 maja 2010, o 20:10

Po pierwsze - ja na Chapmany w kiosku wydawałam 6 zł (oui!), po drugie - uważam je (zwłaszcza Ch. Virginia) za dużo lepsze od Królewskiej. Ale to już kwestia gustu.
Dla mnie ogromnym minusem omawianej tabaki jest to, że aromat bardzo szybko znika.
"- La méchante! La diablesse! La sorciere! La vilaine! Qu'elle est laide!"
concini Kobieta
Miłośnik Tabaki

Avatar użytkownika

Ulubiona tabaka: SG Honey i wszystko Molens de Kralingse.

Re: Königsprise

Postprzez dawfil 26 lip 2010, o 13:53

mój pierwszy raz obcowania z tą tabaką był niesamowity!! Wprost idealna! Wcześniejsze tabaki- dużo mentolu, owoców, a tu- czysty tytoń + odrobina mentolu. Porównałem ją do tytoniu,który pali mój ociec- Paramount. Po prostu wyśmienita. Gorąco polecam :P
dawfil Nie wiadomo
Miłośnik Tabaki

Poprzednia strona

Powrót do Pöschl Tabak

Kto przegląda forum