
Konsystencja tego produktu przypomina shag - cienkie, splątane włókna. Tytoń dość wilgotny. Zapach intensywny, "wędzony", przywodzi mi na myśl podwędzane sery. Po zaaplikowaniu początkowo smak jest nieco kwaskowaty (jeśli ktoś lubi marynowany seler będzie zachwycony).Z czasem rozwija się aromat wędzonki połączony z ostrym smakiem tytoniu. Jego działanie początkowo jest słabo odczuwalne, narasta z czasem i trzeba przyznać, że jest ono silne. Większa porcja potrafi nieźle "trzepnąć". Tym niemniej gorąco polecam, ponieważ jest to ten rodzaj tytoniu do żucia, który zdecydowanie rózni się od skandynawskich snusów i amerykańskich dipów dominujących na naszym rynku.
