przez L. Ostrowski 1 lis 2007, o 15:46
Czyli w grę wchodziłoby raczej przedpołudnie, tudzież wczesne popołudnie. Mnie to odpowiada, trzeba ustalić termin. Nie wiem jednak, czy jest sens przesuwania terminów Stammtischuu na czwartkowe przedpołudnie, bo wiele innych osób miałoby problemy z dotarciem.
A wracając "do adremu". Ponieważ idzie listopad, a z dotychczasowych negocjacji na razie niewiele wynika, proponuję, aby spotkanie listopadowe odbyło się jeszcze na starej zasadzie (pierwszy poniedziałek - czyli 5 XI, 17.00 "Szuflada" przy Brackiej 3). Mam nadzieję, że przez następne 4 tygodnie wypracujemy jakiś stały konsens i ustalimy termin pasujący więcej, niż 2-3 osobom.
Admini i Moderatorzy! Ustanawiajcie najsurowszy porządek rewolucyjny, bezlitośnie zwalczajcie próby siania anarchii ze strony pijaków, chuliganów, kontrrewolucyjnych junkrów, korniłowców i temu podobne!
Łukasz